3 książki, które wywarły na mnie największe wrażenie w 2020 roku

Zawsze, nawet w najgorszej sytuacji warto szukać pozytywów. To, że rok 2020 był beznadziejny wie każdy i chyba już nikt nie chce o tym czytać. Ale nawet podczas beznadziejnego roku każdy miał dostęp do książek.

Jak wiecie, ja lubię czytać. I ten post będzie podsumowaniem mojego czytelniczego roku 2020.

 

Zacznijmy od kilku statystyk. Niezmiennie planuję czytać 20 książek rocznie. Tak też było w roku 2020.

Celu nie osiągnąłem bo przeczytałem “jedynie” 15 książek. Oto ich tytuły:

 

1. Myśl i bogać się – Napoleon Hill
2. Sztuka zwycięstwa. Wspomnienia twórcy Nike – Phil Knight
3. Potęga pewności siebie – Brian Tracy
4. Zasady – Ray Dalio
5. Uwolniona. Jak wykształcenie odmieniło moje życie – Tara Westover
6. Chłopiec, kret, lis i koń – Charlie Mackesy
7. Przygody Tomka Sawyera – Mark Twain
8. Kroki w nieznane – Richard Branson
9. Prawa ludzkiej natury – Robert Greene
10. Rozmyślania – Marek Aureliusz
11. Nieświadomy mózg – Leonard Mlodinow
12. Odziedziczone marzenia. Spadek po moim ojcu – Barack Obama
13. Becoming. Moja historia – Michelle Obama
14. Stoicyzm na każdy dzień roku – Ryan Holiday
15. Sapiens. Od zwierząt do bogów – Yuval Noah Harari

 

Pewną zmianą w stosunku do poprzednich lat są biografie. W 2020 roku przeczytałem ich 5. Byłoby więcej, ale biografia Lincolna oraz Cezara pokonały mnie. Przynajmniej na razie.

 

W tym trudnym roku to był nieprzypadkowy wybór, bo potrzebowałem czytać o silnych ludziach zmagających się z przeciwnościami jakie im były stawiane. 

 

To było dla mnie ważne, aby mimo wszystko się nie poddać w realizacji swoich celów. Choć i tak dopadło mnie rozleniwienie i brak motywacji. Było dużo słodyczy, ograniczenie sportu do minimum. Ale nie dałem się wciągnąć całkowicie i w końcu z tego wyszedłem.

 

Może się to wydawać śmieszne, że moją trudnością było zamknięcie w domu i jedzenie słodyczy podczas gdy bohaterowie wyżej wymienionych biografii zmagali się z prowadzeniem firm o zasięgu światowym, drogą do prezydentury, czy wyrwaniem się z toksycznej rodziny i nauką na najlepszych uczelniach świata.

 

Ale wiecie, każdy ma swój świat i swoje problemy. Kogoś przerośnie pójście do urzędu i złożenie wniosku o założenie firmy, a ktoś inny nie podda się nawet podczas oblężenia na państwo, którym rządzi.

 

Tyle tytułem wstępu. Czas na werdykt.

 

3 książki, które wywarły na mnie największe wrażenie w 2020 roku

 

3 książki, które wywarły na mnie największe wrażenie w 2020 roku

 

Stoicyzm na każdy dzień roku. 366 medytacji na temat mądrości, wytrwałości i sztuki życia.

Książka to zbiór wspaniałych mądrości filozofów takich jak Marek Aureliusz, Seneka i Epiktet i ich interpretacji, odniesień do współczesności. Struktura tej książki została podzielona na 366 dni kalendarzowych i na każdy dzień roku jest osobna myśl, a każdy z 12 miesięcy roku jest podzielone na miesiące tematyczne. 

Dzięki takiej strukturze wystarczy 5 minut dziennie, aby zaznajomić się z mądrością filozofów. A wybór tych mądrości jest bardzo dobry bo pozwala nam przemyśleć nasze codzienne życie i odnieść się do prawdziwych sytuacji (kłótni z żoną, pogoni za pieniędzmi, kolejnym kredytem na telewizor lub samochód, itd)

Ta książka będzie mi towarzyszyć każdego dnia przez całe życie. Codziennie będę sięgać po filozoficzną myśl na dany dzień.

 

Uwolniona. Jak wykształcenie odmieniło moje życie

Sięgnąłem po tę książkę po rekomendacji Billa Gatesa, który to uznał tę książkę za jedną z pięciu najlepszych książek 2018 roku. Jako że ja przeczytałem ją w 2020 roku to w moim zestawieniu jest to jedna z najlepszych książek 2020 roku 🙂

Historia wręcz nieprawdopodobna bo opisuje dziewczynę, imieniem Tara, urodzoną w górach Idaho, w rodzinie mormonów. Rodzina dążyła do samowystarczalności gdyż ojciec Tary uważał, że rząd pierze mózgi obywatelom i nie można rządowi ufać (mówiąc delikatnie). Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że Tara do momentu skończenia 17 lat nie pobierała żadnej formalnej edukacji. A w ciągu kilku następnych lat obroniła doktorat na Uniwersytecie Cambridge, zmagając się po drodze z wrogimi emocjami większości jej rodziny, przemocą fizyczną i psychiczną w stosunku do niej oraz całym złym bagażem z przeszłości, który wniosła przez życie w nowym świecie nauki.

 

Kroki w nieznane. czyli jak przetrwałem, jak się bawiłem i jak zarobiłem fortunę, prowadząc biznes na swój sposób

Richard Branson to człowiek nietuzinkowy. Wystarczy na niego spojrzeć 😀 A gdy wczytamy się w jego biografie to zostaniemy wciągnięci to zwariowanego świata niesamowitych marzeń. Świata, w którym nie ma rzeczy niemożliwych i żadne marzenie nie jest zbyt duże. Własna wyspa, kilkaset firm, lot balonem nad Atlantykiem? Dla Richarda Bransona to zwykła codzienność. Niewiarygodnie inspirująca książka po skończeniu której nie będzie nikogo kto nie weźmie się do roboty i nie zrobi czegoś ciekawego w swoim życiu.

 

 

Newsletter

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.